Lokaty kojarzą się Klientom banków zwykle ze słabo oprocentowanymi, choć bezpiecznymi inwestycjami. Nic w tym dziwnego! Co prawda na ich niską rentowność wpływają przede wszystkim niskie stopy procentowe, ale za to są to produkty zabezpieczone bankowym kapitałem. Wyjątkiem dla tego ogólnego trendu są lokaty negocjowane. Co ciekawe, coraz więcej banków wprowadza je do swego portfelu inwestycyjnego.

Im więcej, tym lepiej!

Standardowo lokaty negocjowane "zaczynają się" już od 100 tysięcy złotych. Oczywiście próg ten może być wyższy lub niższy, w zależności od polityki wybranej jednostki. Niemniej najczęściej to właśnie od tej kwoty można ustalać parametry lokaty na własną rękę. Naturalnie pojęcie "na własną rękę" jest tu dość mocno przesadzone. Lokatę negocjowaną zawiązuje się przy wsparciu doradcy, z którym – jak sama nazwa wskazuje – negocjuje się jej warunki. Bądźmy szczerzy – wysokość rocznego oprocentowania nie będzie zbyt rewelacyjna w przypadku kwot równych, bądź jedynie nieco wyższych od 100 tysięcy złotych. Niemniej nie jest to jedyny czynnik, na który Klient wybierający taką lokatę ma wpływ.

Czas lokaty? Określ go sam!

Zaletą lokat negocjowanych jest możliwość zaproponowania optymalnego okresu zdeponowania pieniędzy. Oczywiście krok ten podjęty zostanie według określonych przez doradcę widełek. Najczęściej czas trwania takiego depozytu nie może być dłuższy niż 2 lata, aczkolwiek zależy to przede wszystkim od banku i sumy wpłacanych pieniędzy. Naturalnie nie wszystkie parametry takiego wkładu można definiować (w miarę) samodzielnie. Przykładowo to bank zdecyduje, jak częste okresy kapitalizacji będą nam przysługiwać. Niemniej posiadanie dużego wkładu zawsze generuje możliwość uzyskania określonych i uprzywilejowanych warunków, których trudno szukać przy mniejszych i najczęściej krótkoterminowych depozytach.

Nie zostawaj w domu...

Oczywistym jest, że lokat negocjowanych nie można założyć przez Internet lub za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Uzyskanie uprzywilejowanych warunków możliwe jest tylko w wyniku bezpośredniej rozmowy z doradcą bankowym. Panujące wszędzie zamieszanie z powodu pandemii koronawirusa trwa zbyt krótko, by banki zmieniły swoją politykę w kwestii lokat negocjowanych. Przy okazji warto zaznaczyć, że taka lokata nie podlega automatycznemu przedłużeniu. Chcąc zawiązać nowy depozyt, należy ponownie odwiedzić stacjonarną siedzibę banku i uzyskać w ten sposób lokatę na zupełnie nowych warunkach (dostosowanych do aktualnej sytuacji rynkowej i finansowej).

Zerwanie lokaty i co dalej?

W przypadku większości lokat negocjowanych zerwanie wkładu nie wiąże się z tak dużymi stratami finansowymi, jak w lokatach terminowych. Co więcej – niektóre banki wprowadzają regulację, w ramach których istnieje możliwość zachowania połowy należnych nam odsetek, naturalnie za okres w którym ów depozyt był przechowywany. W ten sposób chcą one zachęcić niektórych Klientów (zwłaszcza tych o mniej stabilnej sytuacji finansowej) do częstszego wpłacania tak potrzebnych depozytów finansowych. Zresztą zabezpieczenie tak dużej sumy pieniędzy nie zawsze jest możliwe z punktu widzenia domowego budżetu.

Podsumowując, lokaty negocjowane to bardzo ciekawy rodzaj wkładu finansowego, w którym dużo zależy (jak zawsze) od pieniędzy, ale też od umiejętności negocjacyjnych obydwu stron. Dlatego Klient, który chciałby taką lokatę założyć, powinien dokładnie zorientować się co do parametrów produktów finansowych prezentowanych przez różne podmioty finansowe. Tylko w ten sposób może on wybrać taką ofertę, która będzie jak najlepiej odpowiadała jego potrzebom.